Zapraszam na pobyty treningowe "Baba na koń 2012" /obozy jeździeckie/
W programie:
- jazda konna: dla początkujących lonża, dla zaawansowanych samodzielna jazda na ujeżdżalni
- zajęcia z psychologii konia: teoretyczne i praktyczne prowadzone przez behawiorystkę zwierzęcą (psychologa koni)
- przeszkolenie zasad bezpiecznego postępowania z końmi
- zasady żywienia koni
- instruktaż jak dbać o rząd jeździecki
- szkolenie jak dbać o utrzymanie porządku w stajni
- nauka terminologii jeździeckiej
- integracyjne pogaduszki na końskie tematy
Uczestniczki będą brały udział w karmieniu i pojeniu koni, wyprowadzaniu ich na wybiegi, w zabiegach pielęgnacyjnych (czyszczenie, kąpanie), czyszczeniu sprzętu jeździeckiego, sprzątaniu stajni.
Co nas wyróżnia?
- indywidualne podejście, co gwarantuje mała ilość uczestniczek pobytu treningowego (max 3 osoby)
- babskie towarzystwo
- domowa, wartościowa i naturalna kuchnia, posiłki przygotowywane są bez kostek rosołowych i sosów z torebki
- rodzinna atmosfera- uczestniczki włączają się w naturalny bieg życia przydomowej stajni, jemy przy jednym stole, korzystamy ze wspólnej łazienki
również: zasady jazdy konnej wg British Horse Society, nagrywanie jazd- omawianie błędów i postępów, sesja zdjęciowa na pamiątkę
HARMONOGRAM DNIA:
| 6.30 | - | 7.00 | toaleta poranna |
| 7.00 | - | 8.00 | pojenie i karmienie koni |
| 8.00 | - | 8.30 | śniadanie |
| 8.30 | - | 11.00 | blok jazd konnych (obsługa koni, jazda konna, lonże) |
| 13.00 | - | 13.45 | obiad |
| 15.30 | - | 18.00 | blok jazd konnych (obsługa koni, jazda konna, lonże) |
| 20.00 | - | 20.30 | pojenie i karmienie koni |
| 20.30 | - | 21.00 | kolacja |
| 21.00 | - | 22.00 | toaleta wieczorna |
| 22.00 | - | 6.00 | cisza nocna |
Zakwaterowanie
Uczestniczki są zakwaterowane na odremontowanym w 2010r. poddaszu budynku gospodarczego, w tzw. Dziupli.

Ważne informacje
- Terminy wakacji w siodle 2012:
1. 1-7 lipca - 2. 8-14 lipca
- 3. 15-21 lipca
- 4. 22-28 lipca
- 5. 29 lipca-4 sierpnia
- 6. 5-11 sierpnia
- 7. 12-18 sierpnia
- 8. 19-25 sierpnia
- 9. 26 sierpnia-1 września
1. 2-8 września
Istnieje możliwość łączenia turnusów.
Godziny przyjazdu – niedziela 10.00 – 11.00
Godziny odjazdu – sobota do 13.00
Cena pobytu treningowego 2012 /obozu jeździeckiego/: 1190 zł / osobę
Cena pobytu treningowego 2012 /obozu jeździeckiego/ dla studentów (terminy wrześniowe) : 1090 zł / osobę
Zaliczka gwarantująca rezerwację terminu: 400zł
Uczestniczki mają obowiązek we własnym zakresie zakupić ubezpieczenie od nieszczęśliwych wypadków.
FOTORELACJE
Turnus 1: 3-9 lipca 2011
U
czestniczki: Ania (14 lat), Magda (13 lat), Marta (13 lat)
W nagrodę odrobina przygody: "off road" po polnych drogach. Dziewczyny najpierw wyrzuciły "gnoja" jak to same określiły (miały na myśli obornik ;) a potem potrzęsły się na pace Forda Rangera. Na Babskim Ranczo nawet gnój wyrzucamy elegancko ;)

Jeden z 12 treningów. Na każdej jeździe uczestniczki dosiadały innego konia. Tu: Ania na Odzie, Magda na Ortedze i Marta na Hucule. Amazonki nauczyły się radzić sobie w grupie na ujeżdżalni i nie tworzyć przy tym zastępu, zgodnie z ideami jakie propagujemy na Babskim Ranczo: tylko samodzielna jazda po ujeżdżalni pozwala na indywidualizację nauczania oraz jeźdźcem może nazwać się ten, kto radzi sobie na każdym koniu.

Dziewczyny przed wejściem do Dziupli: prezentacja kapeluszy z kolekcji instruktorki. Na obozie oprócz wstawania skoro świt aby wyprowadzić konie na pastwisko oraz typowo stajennych prac było dużo czasu na zawieranie przyjaźni.
... ale tak na prawdę najważniejsza była jazda konna.

Turnus 2: 10-16 lipca 2011
Uczestniczki: Asia (12 lat), Iza (12 lat)
Asia na Ortedze ćwiczy półsiad. Po obozie wybiera się na tygodniowy rajd konny, więc poprawny półsiad na pewno bardzo się jej przyda :) Asia przykładała się do każdej jazdy co pomogło jej uzyskać poprawę dosiadu i wzmocniło mięśnie, a jak wiadomo jazda konna wymaga techniki, zaś technika- fizycznej sprawności ;)
Iza jak zawsze uśmiechnięta i zadowolona :) Przyjechała na Babskie Ranczo aż z Berlina. Kocha konie i chciałaby w przyszłości zostać lekarzem weterynarii. Jesteśmy pewni, że uda jej się spełnić swoje marzenia, szczególnie że jest konsekwentna i co też ważne- silna, a ile krzepy wymaga zawód lekarza weterynarii wie każdy, kto mu asystował przy zabiegach. Iza bez problemu nosiła dwa siodła na raz ;)
Dziewczyny dzielnie radziły sobie z operowaniem niezbędnymi narzędziami w stajni: widłami i taczką, a uśmiechy na twarzach świadczą że na dodatek obsługa koni sprawiała im przyjemność :)
